RSS
 

Archiwum z dnia 25 sierpnia 2013

Apostazja

25 sie

apostazjaWchodźcie przez ciasną bramę…

Kapłan głoszący homilię nawiązując do dzisiejszej Ewangelii zadał pytanie – dlaczego odchodzimy z Kościoła? 

Młodzi (zazwyczaj) ludzie przychodzą do kancelarii i chcą dokonać apostazji. Dlaczego? I ksiądz zgrabnie rozebrał wszystko na czynniki pierwsze … a bo to pycha, a bo to niemoralne życie i sumienie trzeba zagłuszyć, a bo to tak łatwiej żyć. A przecież mamy wchodzić przez ciasną bramę do Królestwa Niebieskiego….

A ja tak sobie patrzę i myślę, że wina nie leży tylko w człowieku, który odchodzi. Jeśli moje dzieci odejdą kiedyś od Kościoła, to znaczy, że w mojej rodzinie za mało było Chrystusa. Jeśli nie będą w przyszłości kochać, to znaczy, że nie daliśmy im wystarczająco dużo miłości. Jeśli mój brat odchodzi z Kościoła, to może dlatego, że nie dostrzegł we mnie Jezusa? My, katolicy – czy to świeccy, czy konsekrowani, księża i biskupi, mężczyźni i kobiety – gdybyśmy mniej mówili, a więcej robili, gdybyśmy żyli nauką Chystusa, a nie tylko nauczali – nikt by z Kościoła nie odchodził. To my wszyscy jesteśmy po części odpowiedzialni za apostatów i schizmatyków. 

Skoro wśród nas tyle jest pychy, niezgody, wygodnictwa, materializmu – czy wśród tego wszystkiego jest jeszcze gdzieś miejsce dla Chrystusa? Może zwyczajnie zbyt trudno Go dziś dojrzeć w Kościele? Winni są bowiem nie tylko ci, którzy Go mało szukają, ale też ci, którzy tak łatwo Go chowają pod warstwą przepisów, występków czy obojętności…